Chociaż zima w tym roku jest w naszej części Polski wyjątkowo łagodna, mimo to doskwiera mi niemożliwie. Problemem jest moja sucha skóra, która z powodu ogrzewania staje się jeszcze bardziej sucha. Nawilżam ją przynajmniej 2-3 razy dziennie ( balsamy, masła, olejki), ale i to nic nie pomaga. Jest ściągnięta, szorstka i w niektórych miejscach tak sucha, że aż swędzi. Mam już dosyć :(
Czy macie jakieś skuteczne sposoby lub specyfiki, które choć trochę ulżą mojej suchej skórze? Jeśli tak piszcie. Potrzebuję Waszej pomocy....
XOXO
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz