Dzisiaj przychodzę do Was z recenzją produktu, który w ostatnim czasie totalnie skradł moje serce. Mowa tutaj o serum intensywnie rewitalizującym firmy BIOLIQ. Początkowo bardzo sceptycznie podchodziłam do niego, ale po pierwszym użyciu wiedziałam, że ta przygoda potrwa dłużej.
INFORMACJE OGÓLNE:
Serum kupujemy w grubej szklanej buteleczce z pipetką. Dzięki temu możemy go zawsze mieć pod ręką- bez obaw o to, że przypadkiem uszkodzimy buteleczkę, np. podczas transportu.
W buteleczce jest 30 ml. Dostępne jest jedynie w aptekach ( stacjonarnych i internetowych). Cena waha się w granicach 20- 30 złotych w zależności od apteki. Ja moją buteleczkę zakupiłam za ok 24 zł.
SKŁAD:
Serum zawiera ekstrakt z kawioru ( źródło protein, lipidów, witamin i minerałów, które rewitalizują skórę) oraz ekstrakt z korzeni tarczycy bajkalskiej ( poprawia jędrność i elastyczność skóry oraz spowalnia jej starzenie). Więcej o ich właściwościach tutaj.
O tym co jeszcze znajdziemy z jego składzie można poczytać tutaj.
ZAPACH:
Bardzo świeży, przyjemny i nienachalny. Ja wyczuwam w nim połączenie świeżości ogórka z delikatnym kwiatowym aromatem :)
KONSYSTENCJA:
Serum ma wodno- żelową konsystencję. Jest to taka galaretka, która nie może stężeć, bo dodaliśmy zbyt dużo wody :)
APLIKACJA:
Dzięki pipetce bardzo łatwo zaaplikować tylko taką ilość produktu, jaką potrzebujemy. Mnie wystarczy 5 kropel na całą twarz ( wydajność: po trzech tygodniach ubyło 1/3 buteleczki produktu przy stosowaniu dwa razy dziennie). Serum bardzo szybko się wchłania i nie pozostawia tłustej ani świecącej warstwy na twarzy.
DZIAŁANIE:
Serum świetnie nawilża moją skórę. Po 3 tygodniach stosowania zauważyłam ujednolicenie kolorytu twarzy, a także poprawę jakości skóry. Moja cera jest gładka, nawilżona i wygląda dużo lepiej, niż wcześniej.
Jest świetne także jako baza pod makijaż. Po jego użyciu wydaje mi się, jakby makijaż dłużej utrzymywał się na twarzy. Zapobiega również nadmiernemu świeceniu skóry.
Niestety nie zauważyłam jakieś spektakularnej poprawy jędrności skóry lub owalu twarzy. O działaniu przeciwzmarszczkowym nie mogę nic powiedzieć, ponieważ nie ma ich zbyt dużo ( jeszcze) na mojej twarzy.
Podsumowując mogę powiedzieć, że produkt całkowicie spełnił moje oczekiwania. Nie żałuję jego zakupu i wiem, że jeszcze wiele razy pobiegnę po niego do apteki.
A jakie są Wasze doświadczenia z serum Bioliq? A może polecacie inne produkty tego rodzaju?



















